Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
żadne zywołapki. tylko odstrzał. to jedyne rozwiązanie niestety.
Tak, faktycznie, ani możliwość odstrzału agresywnych psów, ani zakaz takiego odstrzału, w niczym nie przybliżają nas do rozwiązania problemu. Żywołapki pewnie też nie, ale przynajmniej może ktoś tam u władz zastanowi się, co zrobić z tym wszystkim tak, by nikogo nie krzywdzić, a wręcz przeciwnie, by tej krzywdy było mniej.
żadne zywołapki. tylko odstrzał. to jedyne rozwiązanie niestety.
Tak, faktycznie, ani możliwość odstrzału agresywnych psów, ani zakaz takiego odstrzału, w niczym nie przybliżają nas do rozwiązania problemu. Żywołapki pewnie też nie, ale przynajmniej może ktoś tam u władz zastanowi się, co zrobić z tym wszystkim tak, by nikogo nie krzywdzić, a wręcz przeciwnie, by tej krzywdy było mniej.