Myślistwo Wiadomości Ochrona zwierząt a a a
Zając Zobacz charakterystykę ryby Zając Sarna Zobacz charakterystykę ryby Sarna Dzik Zobacz charakterystykę ryby Dzik

Przez TV i żołądek ... do serca

Podziel się:
2012-02-13, godz. 12:59

Przez TV i żołądek ... do serca
Przez TV i żołądek ... do serca
Poddany ostrej krytyce Bronisław Komorowski w chwili wyboru na urząd Prezydenta zadeklarował, że skończy z polowaniem i ze swą pasją pożegna się przynajmniej na okres sprawowania tej zaszczytnej funkcji. Prezydent spełnił w ten sposób prośbę środowiska ekologów apelujących o zaprzestanie udziału w polowaniach przez najważniejszą osobę w państwie.

Polowanie to dla jedynych bezmyślne zabijanie zwierząt, a dla innych świadoma, celowa, wspierająca przyrodę, oparta na prawie, szacunku dla zwierząt i humanitarnych pobudkach działalność człowieka. Niestety od lat do opinii publicznej przedziera się znacznie częściej ten negatywny przekaz...
Oponenci są głusi na argumenty, że myśliwi regulują liczebność zwierzyny, eliminują jednostki słabe i cierpiące, dokarmiają sarny i dziki w czasie mrozów, a ich działania - w przeciwieństwie do kłusowników - są poddane surowym rygorom, regulaminom, terminarzom.

Skąd bierze się tak odbiegająca od rzeczywistości opinia o myśliwych? Z niewiedzy, z niepopartego niczym przekonania, że broń = śmierć i cierpienie. Dzieje się tak, mimo iż generalnie w mediach współczesny obraz myśliwego zmiania się, cienie przysłaniają blaski jego działalności.

Przeciętny obywatel więszość wiedzy czerpie dziś z TV i na ten kanał dostępu do umysłów Polaków warto zwrócić uwagę.

Polowania i myśliwi są obecni w polskim kinie od dawna, a ich obraz pozostaje pozytywny, wręcz komiczny. W serialu 'Czterdziestolatek' jeden z odcinków poświecono perypetiom inżyniera Karwowskiego, który ze wszelką cenę chce zbliżyć się do elity Zjednoczenia, a jedynym sposobem przekonania do siebie tajemniczego ministra jest udział w polowaniu. Widzimy, że inż. Karwowski nie radzi sobie z bronią, pies należący do teścia - myśliwego gryzie go w rękę a potem ucieka, Karwowski gubi się w lesie... W filmie J. Gruzy akcja nabiera rozpędu, gdy główny bohater nie tylko przez omyłkę oddaje strzał w kierunku ministra, ale dodatkowo zabija dzika na 'terenie dewizowym'.

Do historii kina przeszły też sceny z polowania na 'farbowanego kabana'. W filmie 'Nie ma mocnych' przygotowania do polowania poprzedza scena pastowania świni, odbywająca się w chlewiku. Okrasza ją genialny dialog pomiędzy Pawlakiem i jego żoną Manią.
– No i co gafy rozdziawiła, tu o naszą przyszłość chodzi.
– A jakaż to przyszłość będzie, jak od zwykłej świni zależy?
– To jest dzik, zapamiętaj to sobie i cicho sza.
– Przecież to oszukaństwo.
– Oj, tam oszukaństwo, oszukaństwo z...zwyczajna polityka. (...)
– Do czego to doszło, żeby człowiek przez świnię protekcji dochodził.

Budować pozytywny obraz myślistwa można na wiele sposobów, dlatego zdecydowanie pozytywnie należy ocenić takie programy jak 'Tajemnice kniei' w POLSAT 2 powstający we współpracy z PZŁ, czy magazyn 'Smaki Polskie' od lat emitowany przez TVP. Powolne, lecz widzocze już pozytywne zmiany wyczuwają handlowcy. Jeszcze kilka lat temu tuszka z zająca, mięso z daniela lub dzika dostępne były wyłącznie w dużych ośrodkach miejskich, a dziś dziczyznę można znaleźć w ofercie najpopularniejszego polskiego dyskontu.
Na nowy trend, modę na dziczyznę, zwróciła uwagę także prasa kobieca. W styczniu dwa uznane na rynku tytuły zachęcały do przygotowania m.in. rolady z daniela z jajkami i szpinakiem, pasztetu z sarny, gulaszu i udźca z dzika. Przełom? Z pewnością nie, ale kropla drąży skałę...


autor: Redakcja
więcej tego autora

Średnia: 2.5/5
Głosów: 2


 
 
 
komentuj ten wpis  
 
 
 


Ochrona zwierząt śledź temat

Komentarze do wpisu (1)



Przeczytałem ten artykuł, najpierw z ciekawością, a w miarę czytania z przyjemnością, rozbawiony scenką w chlewiku, którą można by w filmie oglądać bez znudzenia. Też obserwuję, że to nastawienie zmienia się powoli i za przyczynę upatruje pozytywne prezentowanie łowiectwa w mediach, a także reagowanie organów władz na zjawiska negatywnych zdarzeń, których dopuszczają się tu i ówdzie myśliwi, chociażby strzelania do wałęsających się psów. Więc gratuluje redakcji, nie dlatego, że artykuł redakcji, ale miły i w przyjemnym tonie - Darz Bór!
[2012-05-16 22:28]



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.




Logowanie
login:
hasło:
zapamiętaj mnie
 
Ogłoszenie płatne

 daj ogłoszenie

 
Grupy
 

|0.024|