autor: Jacek Głowackiwięcej tego autora ![]() |
Średnia: 5/5 |
komentuj ten wpis |
Komentarze do wpisu (4)
|
|
|
|
Jestem aktualnie na stażu w kole łowieckim. Zostałem skierowany przez Zarząd Wojewódzki PZŁ . Miałem przyjemność poznać w krótkiej rozmowie kilku myśliwych z koła.Dałem dzienniczek stażysty. I na tym cisza aż do dziś nie wiem nic kto jest opiekunem jakie wyznaczono mi zadania . Może to ja jestem za niecierpliwy a ,może taka jest kolej rzeczy. Darz Bór.
[2011-09-08 11:50] |
|
|
|
|
Warunkiem zostania myśliwym jest posiadanie osobowości psychopatycznej (niedorozwój empatii -inaczej przeświadczenie, że ,,gdy JA cierpienia nie odczuwam to cierpienia nie ma'')
Sama chęć wstąpienia na staż jest dzwonkiem alarmowym. potem jak otrzaskasz sie z zabijaniem nie będzie odwrotu. Zadawanie śmierci obciąża i aby tego obciążenia nie czuć trzeba się odciąć od sporej części własnych uczuć. Cóż stare japońskie powiedzenie: madrość szuka mądrości a choroba psychiczna choroby. [2011-09-09 01:21] |
|
|
|
|
|
Mozna też tak jak ja, zdecydować sie na drogę łowiecką, aby móc działać na rzecz przyrody. Dbać o zwierzęta, uczyć się zachowań w przyrodzie, poznawać skomplikowane relacje. Oczywiście dla nie myśliwych łowiectwo to nie hodowla dzikiej zwierzyny a strzelectwo, ale to wynika tylko z bladego pojęcia czym jest łowiectwo. [2011-11-08 18:56]
|
|
|
|
|
|
Polecam wiersz - www.lowiecpolski.pl/lowiecpolski.php?aID=375 [2012-02-15 13:34]
|
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.