» » » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj


Dzisiaj o jednym z najbardziej znanych psów myśliwskich. Tym, którego nazwa wywodzi się od łacińskiego „terra” czyli „ziemia” i angielskiego „fox”, czyli „lis”. Naszym bohaterem jest foksterier, który występuje w dwóch odmianach: szorstkowłosej i krótkowłosej. Grupa ras teriery, jako podstawowe zadanie ma pracę w norach, ale foksterier wykona dla nas jeszcze wiele innych myśliwskich zadań.

Teriery wywodzą się z Anglii, gdzie od wieków hodowano psy, które zajmowały się wypędzeniem z nor lisów i borsuków. Była to grupa niezwykle liczna, z której kształtowały się w wyniku najróżniejszych krzyżówek dzisiejsze rasy terierów. Podobnie było z foksterierem, który jest wynikiem skrzyżowania black i tan teriera, jak również bulteriera. W pełni rasa wykształciła się w połowie XIX wieku i w Anglii stał się psem o niezwykłej popularności. Postacią pierwotną jest foksterier gładkowłosy, a dopiero z niego uzyskano odmianę szorstkowłosą.

Psy cechują się harmonijną budową. Obydwie odmiany praktycznie nie różnią się pod względem budowy. W kłębie psy osiągają ok. 40 cm, przy czym suki są nieco mniejsze. Cała sylwetka powinna mieć kształt kwadratu. Psy osiągają masę ok. 8 kg, suki są trochę lżejsze. Charakterystyczny jest noszony wysoko wesoły ogon. Obydwie odmiany mają gęstą i obfitą sierść w kolorach biały z czarnymi czy rudymi plamami. Do pracy w norach lepiej nadaje się jednak odmiana szorstkowłosa.

Foksteriery są to niezwykle wszechstronne psy myśliwskie. Choć należą do grupy użytkowej norowców, sprawdzają się jako psy płoszące, goniące i szukające postrzałków. Nie boją się pracy w wodzie. Foksterier to pies inteligenty, odważny, gorliwy i zawsze chętny do wykonywania zadań. Psy szybko reagują na najmniejszy ruch i są niezwykle żwawe. Psy mają wesołe przyjacielskie usposobienie, co w połączeniu z łatwością pielęgnacji i dobrym zdrowiem owocuje znakomitym psem rodzinnym, choć warto pamiętać, że pies musi się wyżyć, choćby foksterier nie polował.


Autor tekstu: Artur Konopka

 

 


Reklama


komentarze (2)



Foksy które znałem, były prawdziwymi wariatami, ale wyłącznie w pozytywnym sensie tego wyrażenia, jeden , który nazywał się Zbój , w czasie kiedy nie polował w lesie, pasjami mordował szczury i przynosił je nam na wycieraczkę. Psy tej rasy muszą mieć coś do roboty, bo temperament wprost je roznosi, a najbardziej podobało mi się ich inteligentne spojrzenie i rozumne kręcenie głową kiedy słuchały co się do nich mówi. Wypisz wymaluj - pies Pankracy z popularnej dobranocki, on też bardzo nie lubił kotów... dawnych wspomnień czar... Darz br! Stary borsuk [2012-06-21 15:51]


Pamiętam kiedyś rodzice mieli foksteriera. Ojciec używał go jako psa wielostronnego. Raz mama przygarneła kotka do domu. Od razu powstał problem. Moja babcia miała taką starą maszynę do szycie Singer na żeliwnym postumencie z napędem nożnym. Masa też maszyny była ogromna. Stała w dużej kuchni (mieszkałem wówczas w domku jednorodzinnym). Nie było sposobu na naszego foxa tylko przymocowanie go smyczą do tej ogromnie ciężkiej maszyny. Wtedy kotek nieśmiało próbował wyjść z pod kredensu i podejść do miski. Niestety foksterier był tak waleczny i silny, że tego Singera powoli ale systematycznie przesuwał z kąta kuchni na środek próbując dopaść kocurka. Któregoś dnia będąc sam w domu niby niechcący spuściłem foxa…. . Problem kocurka został rozwiązany jakby samoczynnie i nastał błogi spokój bez sierściucha. [2012-06-30 12:31]

Aby móc komentować musisz być zalogowany!

zaloguje się

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Psy myśliwskie - zobacz podobne

Trzy najważniejsze cechy dobrego menera

Mener - cz. I

Cocker spaniel



Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie


|0.026|