Foksterier
| Podziel się: |  | | |
2010-10-07, godz. 10:15
Foksterier Dzisiaj o jednym z najbardziej znanych psów myśliwskich. Tym, którego nazwa wywodzi się od łacińskiego „terra” czyli „ziemia” i angielskiego „fox”, czyli „lis”. Naszym bohaterem jest foksterier, który występuje w dwóch odmianach: szorstkowłosej i krótkowłosej. Grupa ras teriery, jako podstawowe zadanie ma pracę w norach, ale foksterier wykona dla nas jeszcze wiele innych myśliwskich zadań.
Teriery wywodzą się z Anglii, gdzie od wieków hodowano psy, które zajmowały się wypędzeniem z nor lisów i borsuków. Była to grupa niezwykle liczna, z której kształtowały się w wyniku najróżniejszych krzyżówek dzisiejsze rasy terierów. Podobnie było z foksterierem, który jest wynikiem skrzyżowania black i tan teriera, jak również bulteriera. W pełni rasa wykształciła się w połowie XIX wieku i w Anglii stał się psem o niezwykłej popularności. Postacią pierwotną jest foksterier gładkowłosy, a dopiero z niego uzyskano odmianę szorstkowłosą.
Psy cechują się harmonijną budową. Obydwie odmiany praktycznie nie różnią się pod względem budowy. W kłębie psy osiągają ok. 40 cm, przy czym suki są nieco mniejsze. Cała sylwetka powinna mieć kształt kwadratu. Psy osiągają masę ok. 8 kg, suki są trochę lżejsze. Charakterystyczny jest noszony wysoko wesoły ogon. Obydwie odmiany mają gęstą i obfitą sierść w kolorach biały z czarnymi czy rudymi plamami. Do pracy w norach lepiej nadaje się jednak odmiana szorstkowłosa.
Foksteriery są niezwykle wszechstronnymi psami myśliwskimi. Choć należą do grupy użytkowej norowców, sprawdzają się jako psy płoszące, goniące i szukające postrzałków. Nie boją się pracy w wodzie. Foksterier to pies inteligenty, odważny, gorliwy i zawsze chętny do wykonywania zadań. Psy szybko reagują na najmniejszy ruch i są niezwykle żwawe. Psy mają wesołe przyjacielskie usposobienie, co w połączeniu z łatwością pielęgnacji i dobrym zdrowiem owocuje znakomitym psem rodzinnym, choć warto pamiętać, że pies musi się wyżyć, choćby foksterier nie polował.
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu. Chcesz być pierwszy?
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.